Kraj

Portret Fallaci

W ciemne marcowe popołudnie 1981 r. zadzwonił mój telefon. „Mówi Oriana Fallaci” – usłyszałem w słuchawce. Sądziłem, że to jakiś żart, ale telefon okazał się autentyczny. „Jestem w Warszawie, przyjechałam zrobić wywiad z Wałęsą, chcę z tobą porozmawiać”. Nigdy nie zapytałem, skąd najsławniejsza dziennikarka na świecie miała mój numer telefonu, ale przecież Fallaci docierała do nie takich jak ja. Po pół godzinie siedziałem już u niej w hotelu.

Polityka 46.2014 (2984) z dnia 11.11.2014; Felietony; s. 102
Reklama

Czytaj także

Kultura

TikTok – nowa fabryka hitów

Najpierw przenieśli się tu odbiorcy, widząc w tym miejsce dla żywej muzyki. Za nimi ruszyli twórcy – ostatnio Abba. I wydawcy, wyczuwając nową fabrykę hitów. Miejsce MTV zajął TikTok.

Michał R. Wiśniewski
21.09.2021