Robert Biedroń – na prezydenta wybrała go ulica

Eksperyment Biedroń
Robert Biedroń wygrał w Słupsku nie dlatego, że jest gejem. Raczej mimo to. Wygrał, bo jest nie stąd.
Biedroń to facet, który jest zawsze krok do przodu.
Darek Golik/Wprost/Forum

Biedroń to facet, który jest zawsze krok do przodu.

Długo nie mogłam otrząsnąć się z szokuprzyznaje Anna Bogucka-Skowrońska, adwokatka, obrończyni solidarnościowej opozycji, senator, sędzia Trybunału Stanu i wieloletnia słupska radna. – Dla mnie ważne są wartości związane z Solidarnością, chrześcijańskie, raczej konserwatywne, a tu taki barwny ptak pod tęczową flagą wygrywa w moim mieście. Ale – przyznaje – nie to było największym szokiem. Przed laty pracowała przy ustawie o samorządzie terytorialnym i nie mieściło się jej w głowie, że prezydentem miasta może zostać ktoś zupełnie z zewnątrz, jakby wynajęty do zarządzania.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj