Kraj

Prezydencki buspas

Kampania Komorowskiego: na ile starczy zgody

Dopóki Duda jeszcze nie zaczął przewyższać swoim poparciem tradycyjnego poparcia dla PiS, Bronisław Komorowski może nadal jechać swoim buspasem, korzystać z jego uprzywilejowania. Dopóki Duda jeszcze nie zaczął przewyższać swoim poparciem tradycyjnego poparcia dla PiS, Bronisław Komorowski może nadal jechać swoim buspasem, korzystać z jego uprzywilejowania. Jerzy Dudek / Forum
Kampania prezydenta Komorowskiego znalazła się w przełomowym momencie. Od teraz prezydent może zacząć naprawdę wygrywać lub przegrywać.
Jeśli Andrzej Duda nadal będzie zyskiwał i przekroczy poziom poparcia PiS (32–34 proc.), będzie to już szło tylko na jego osobiste konto i zaświadczy, że znalazł jakiś własny, oryginalny przekaz do odbiorców.Adam Chełstowski/Forum Jeśli Andrzej Duda nadal będzie zyskiwał i przekroczy poziom poparcia PiS (32–34 proc.), będzie to już szło tylko na jego osobiste konto i zaświadczy, że znalazł jakiś własny, oryginalny przekaz do odbiorców.

Andrzej Duda osiąga już w sondażach wynik porównywalny z notowaniami PiS w rankingu partii (w jednym z badań przekroczył 30 proc.). Do tej pory wciąż prowadził kampanię zapoznawczą w kręgu swojego macierzystego ugrupowania, dlatego zachwyty prawicowych mediów, że właściwie już cały naród popiera ich kandydata, należało traktować jako część akcji propagandowej. Także sondażowe ubytki prezydenta Komorowskiego były dość naturalne. Wcześniej, kiedy kandydat PiS nie był jeszcze ogłoszony, a potem zanim został dostatecznie rozpoznany, Komorowski miał poparcie (a ściślej – zaufanie) części wyborców PiS, co potwierdzały badania opinii.

Polityka 13.2015 (3002) z dnia 24.03.2015; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Prezydencki buspas"
Reklama

Czytaj także

Świat

CZECHY: Bezlitośni komornicy

Huragan, który niedawno uderzył w Morawy, nie tylko pozrywał tysiące dachów, lecz także odsłonił patologię czeskiej branży komorniczej, ścigającej za długi nawet dzieci.

Tomasz Maćkowiak
02.08.2021