Kraj

Zaangażowani

Czujny Ruch Kontroli Wyborów

Solidarni 2010, któremu przewodzi Ewa Stankiewicz, odbierane jest jako uliczne przedstawicielstwo PiS. Solidarni 2010, któremu przewodzi Ewa Stankiewicz, odbierane jest jako uliczne przedstawicielstwo PiS. Michał Dyjuk / Reporter
Prawicowy Ruch Kontroli Wyborów buduje na wybory prezydenckie własny system liczenia głosów i armię ludzi, która się tym zajmie. Będzie się działo.
Inicjatorem całego przedsięwzięcia jest Krucjata Różańcowa i stowarzyszenie Solidarni 2010.Grzegorz Skowronek/Agencja Gazeta Inicjatorem całego przedsięwzięcia jest Krucjata Różańcowa i stowarzyszenie Solidarni 2010.

Wspólnym pomysłem prawicy – tej ulokowanej w PiS i jeszcze bardziej na prawo od niego – na odzyskanie państwa dla Polaków jest opowieść o sfałszowanych wyborach. Nie tylko tych ostatnich samorządowych, ale wszystkich po 1989 r. Choć dziwić może, że za sfałszowane uznają nawet i te w 2005 r., kiedy PiS zgarnął całą pulę. Aby położyć kres, postanowili zorganizować „armię ludzi, którzy staną naprzeciwko zorganizowanej grupy przestępczej fałszerzy wyborów” – tak mówiła w Częstochowie Ewa Stankiewicz na konferencji założycielskiej Ruchu Kontroli Wyborów (RKW).

Polityka 14.2015 (3003) z dnia 30.03.2015; Polityka; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Zaangażowani"

Czytaj także

Nauka

Blue monday. Dlaczego ten koncept nie ma sensu?

20 stycznia 2020 – w ten dzień wypada w tym roku tzw. blue monday, trzeci poniedziałek stycznia, zwany także „najbardziej depresyjnym dniem roku”. Termin zrobił zawrotną karierę w mediach, ale pojawia się też w publikacjach naukowych. Czy słusznie?

Marcin Nowak
20.01.2020