Wchodzimy w decydujący moment kampanii

Kampania prezydencka: polaryzacja plus niszowość
Bronisław Komorowski się odradza, Andrzej Duda robi swoje, PSL i SLD nikną, a kandydaci niszowi rosną – to krajobraz na trzy tygodnie przed końcem kampanii.
Facebook/Polityka

Fala kwietniowych sondaży pozwala sformułować trzy główne wnioski przed ostatnią prostą walki o Pałac Prezydencki.

Po pierwsze, polaryzacja PO-PiS ma się dobrze. Żaden z mniejszych kandydatów nie ma szans włączyć się do walki Bronisława Komorowskiego z Andrzejem Dudą; kandydaci PO i PiS zagospodarowali trzy czwarte wyborców i nic nie wskazuje, by miało się to zmienić. Obaj mają poparcie własnego zaplecza i obaj zdobyli przyczółki w elektoratach innych partii.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną