Kraj

Wilków nie chcemy

Motocykliści z „Nocnych Wilków” nie wjadą do Polski

www.volganet.ru / Wikipedia
Putinowskie „Nocne Wilki” niech wyją pod Kremlem, nie w Polsce. Tak zdecydował polski rząd.

Czy rzeczywiście nie wjadą, zobaczymy, bo prawie na pewno podejmą jakieś próby. Nie po to rajd berliński organizowali, by skapitulować przed Polakami. Być może liczą też na interwencję dyplomatyczną Kremla u władz polskich.  

Rajd jest elementem rosyjskiej propagandy. Aby był skuteczny, powinien albo dojść do skutku w planowanej przez kompanów „Chirurga” formie, albo wywołać międzynarodowy skandal. Np. pod hasłem gwałcenia przez Polskę praw człowieka. Sama decyzja naszego MSZ w tym sensie sprawy nie zamyka, zwłaszcza że forma jego komunikatu nie jest dostatecznie precyzyjna.

Pewne jest, że rajd był pomyślany jako akt polityczny, manifestacja rosyjskiego nacjonalizmu w przeddzień kremlowskich obchodów 70-lecia pokonania przez Aliantów i Sowiety III Rzeszy. Polska odmowa prawa wjazdu „Wilków” jest też aktem politycznym, przybranym w formułę prawno-administracyjną.

Można i co do tego mieć wątpliwości, bo Kreml z pewnością spróbuje to rozegrać przeciwko Warszawie, szukając poparcia w „międzynarodówce” motocyklistów. W Polsce może liczyć na Rajd Katyński dowodzony przez pana Węgrzyna, udzielającego się politycznie na skrajnej prawicy, która – nie tylko w Polsce – popiera Putina.

Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem sprawy „Wilków” byłaby wspólna decyzja – pozytywna lub negatywna – wszystkich krajów, przez które entuzjaści putinizmu zamierzają przejechać do Berlina. Rozumiem, że takie wysiłki nasze MSZ podjęło, ale wspólnego stanowiska nie udało się wypracować.

Dobrze natomiast, że Polska nadal wyraża zgodę na inne rosyjskie rocznicowe przedsięwzięcia, niemające charakteru antagonizującego, lecz autentycznie obywatelski. Ani państwo polskie, ani polskie społeczeństwo nie karmi się, wbrew propagandzie rosyjskiej, rusofobią. Złymi emocjami karmią się dziś polityka i propaganda putinowska. Polska nie ma problemu z Rosją, tylko z Putinem w jego obecnym wcieleniu.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dr Joanna Wardzała o pokoleniu 20-latków odrzucających konsumpcyjny styl życia rodziców

Rozmowa z dr Joanną Wardzałą, socjolożką i badaczką zachowań konsumpcyjnych, o tym, dlaczego dzisiaj młodzi ludzie nie chcą kupować i gromadzić dóbr.

Joanna Podgórska
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną