Apel Dudy, czyli prezydent elekt przebiera nogami
Nieprzeprowadzanie zmian ustrojowych, dopóki prezydent elekt nie obejmie władzy, oznacza, że chciałby zacząć rządzić już dziś. Co byłoby jednak niekonstytucyjne.
Prezydent elekt Andrzej Duda w Wilanowie podczas uroczystości odebrania aktu o wyborze na prezydenta.
Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Prezydent elekt Andrzej Duda w Wilanowie podczas uroczystości odebrania aktu o wyborze na prezydenta.

Odbierając uchwałę PKW o wyborze na prezydenta, Andrzej Duda zwrócił się do premier Ewy Kopacz ze zdecydowanie wyrażoną sugestią, by w „okresie przejściowym” rząd nie próbował przeprowadzić w państwie „poważnych zmian” – „przede wszystkim ustrojowych ani takich, które mogą budzić niepotrzebne w społeczeństwie emocje”. Zaznaczył, że działania takie mogą „niestety także kreować konflikty”, co można odczytać nawet jako rodzaj zakamuflowanego ostrzeżenia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną