Losy politycznych kampanii ważą się w sieci

Jak internet zmienia politykę
O wyniku wyborów prezydenckich w dużej mierze zadecydował internet. Dla rosnącej grupy polskich wyborców to główne dziś medium i źródło informacji o polityce. Nie wszyscy jeszcze to zrozumieli.
Premier Ewa Kopacz w studiu producentów gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon”.
Andrzej Iwańczuk/Reporter

Premier Ewa Kopacz w studiu producentów gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon”.

Gdy w niedzielę 24 maja Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła przedłużenie ciszy wyborczej o półtorej godziny, internauci już komentowali sondażowe wyniki głosowania. Pomni ryzyka kary za łamanie prawa posługiwali się powszechnie znanymi w wyborczej sieci szyframi, np.: #budyń 53,5 i #bigos 46,5. Prezydenta Komorowskiego można też było rozpoznać jako kiełbasę myśliwską.

Żarty żartami, wygrana Andrzeja Dudy oznacza zwrot nie tylko w polskiej polityce, lecz także sygnalizuje przełom medialny.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj