Kraj

Partie płacą, obywatele płaczą

Pieniądze polityków, czyli jak finansuje się partie polityczne

W Polsce od kilkunastu lat partie żyją głównie dzięki podatnikom. W Polsce od kilkunastu lat partie żyją głównie dzięki podatnikom. Dariusz Szwangruber / PantherMedia
Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa? To pytanie z wrześniowego referendum. Co by tu odpowiedzieć? Przyjrzyjmy się niebezpiecznym związkom polityki z pieniędzmi.
W niedawnym sondażu aż 60 proc. Polaków uznało, że zarobki polityków są „zdecydowanie za wysokie”.Tomasz Trybus/PantherMedia W niedawnym sondażu aż 60 proc. Polaków uznało, że zarobki polityków są „zdecydowanie za wysokie”.

Wyniki trzech sondaży (TNS – 73 proc., IBRIS – 74 proc. i CBOS – 75 proc.) wskazują, że na pytanie referendalne Polacy odpowiedzieliby „nie”. A więc skoro nie chcemy tak jak dziś finansować partii, to trzeba poważnie porozmawiać o tym, co nam się w tym systemie nie podoba, co można zmienić i czy rzeczywiście jest on aż tak zły?

Ogólnie biorąc, istnieją dwa sposoby finansowania ugrupowań: albo ze składek członkowskich i darowizn sympatyków albo z budżetu państwa.

Czytaj także

Społeczeństwo

Bajki dla suwerena. Dlaczego filmy Patryka Vegi są tak popularne?

Rozmowa z dr. hab. Jackiem Wasilewskim o tym, co takiego wie o Polakach Patryk Vega, czego nie wiedzą inni.

Joanna Cieśla
20.03.2018