Kim będzie nowy polski prezydent

Duda Day
Obejmując najwyższy urząd, Andrzej Duda rozpoczyna nowy etap w polskiej polityce. Może być oczywistym prezydentem PiS, notariuszem politycznej wendety. Albo zaskoczyć wszystkich.
Wyborcy postawili na młodego, ambitnego i pracowitego polityka opozycji, zechcieli zapomnieć albo zawiesić dawne przewiny PiS, a zarazem dać nauczkę Platformie.
Beata Zawrzel/Reporter

Wyborcy postawili na młodego, ambitnego i pracowitego polityka opozycji, zechcieli zapomnieć albo zawiesić dawne przewiny PiS, a zarazem dać nauczkę Platformie.

Marketingowy pomysł na Dudę był prosty. Miał utrzymać całość tradycyjnego elektoratu PiS oraz zdobyć część tych wyborców, którzy albo byli za młodzi, żeby pamiętać czasy IV RP i chcieli po prostu jakiejś zmiany, albo znienawidzili Platformę bardziej, niż obawiali się powrotu Kaczyńskiego, a przynajmniej tak im się wydawało. Dla elektoratu PiS miało być oczywiste, że kandydat jest prawicowo w pełni wiarygodny, a schowanie prezesa i kilku innych polityków głównej partii opozycyjnej było zabiegiem skierowanym do mniej wyrobionej publiczności, by uwierzyła, że PiS się zmienia, a Duda to ktoś nowej generacji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną