Kraj

210 na setkę

Coraz mniej Polaków: skąd ta tendencja

We wszystkich badaniach jako idealny model rodziny Polacy wskazują dwa plus dwa. We wszystkich badaniach jako idealny model rodziny Polacy wskazują dwa plus dwa. Thomas Ix / PantherMedia
W dwa pokolenia liczba Polaków skurczy się o pięć milionów. To niekorzystna tendencja. Ale z zupełnie innych powodów niż te, którymi straszą prawicowi politycy. Poza tym państwo musi się zacząć dostosowywać do zmiany demograficznych trendów, a nie tylko nieustanie reagować na nie z paniką.
Do rozwoju potrzebna jest wielość perspektyw i różnorodność – a bez rozwoju, w regresie, miejsc pracy ubywać będzie także dla starych.Tomek Sikora/Getty Images Do rozwoju potrzebna jest wielość perspektyw i różnorodność – a bez rozwoju, w regresie, miejsc pracy ubywać będzie także dla starych.

Patrząc z dystansu na kwestię demografii, trudno zrozumieć emocje, że jest za mało Polaków. Jeśli już teraz mamy do czynienia z milionową emigracją zarobkową czy dwucyfrowym bezrobociem i wielką skalą umów śmieciowych w kraju, to ile osób wyjeżdżałoby czy pozostawało bez pracy, gdyby zrealizować ambitne plany prorodzinne? Samo proste zwiększanie dzietności nie rozwiązuje automatycznie żadnych problemów. Przeciwnie, przyczynia się choćby do powielania dzisiejszego i tak nieefektywnego modelu emerytalnego, który powoduje, że dzieci potrzebuje głównie ZUS, bo się zawali.

Polityka 35.2015 (3024) z dnia 25.08.2015; Społeczeństwo; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "210 na setkę"

Czytaj także

Świat

Ghislaine Maxwell, kobieta, która pomogła Epsteinowi zbudować harem

Córka brytyjskiego magnata prasowego miała werbować dla swojego przyjaciela Jeffreya Epsteina młode, przeważnie nieletnie dziewczęta. Jak absolwentka Oxfordu mogła wejść w tę rolę?

Tomasz Zalewski
18.08.2019