Kraj

Kwiaty dla Beaty

Projekt premier Szydło: na lata czy do lata?

Szydło nie cieszy się w najbliższym otoczeniu prezesa wielkim szacunkiem i zaufaniem. Szydło nie cieszy się w najbliższym otoczeniu prezesa wielkim szacunkiem i zaufaniem. Adam Chełstowski / Forum
Beata Szydło z woli prezesa prawdopodobnie zostanie premierem. Zawsze było tak, że jak ktoś popadł w niełaskę Jarosława Kaczyńskiego, to ona na tym korzystała. Bo była, jest i będzie lojalna. Cokolwiek prezes zdecyduje. Także w jej sprawie.
Tekę wicepremiera może dostać Piotr Gliński, co ma być swego rodzaju nagrodą za kpiny, na jakie się narażał, występując w roli dyżurnego premiera technicznego.Marian Zubrzycki/Forum Tekę wicepremiera może dostać Piotr Gliński, co ma być swego rodzaju nagrodą za kpiny, na jakie się narażał, występując w roli dyżurnego premiera technicznego.

Życie Beaty Szydło tak się jakoś układało, że zawsze wchodziła do gry z ławki rezerwowych. Na tym, że inni odpadali, ona potrafiła skorzystać, choć nikt się po niej wielkich sukcesów nie spodziewał. I tak już było od szkoły średniej. – W szkolnych zawodach rejonowych w tenisa ziemnego moja szkoła nie miała reprezentantki, a ja nie miałam nigdy rakiety w rękach. W tydzień opanowałam zasady i z zawodów wróciłam z kilkoma wygranymi meczami – wspominała w rozmowie z POLITYKĄ.

Polityka 44.2015 (3033) z dnia 27.10.2015; Temat tygodnia; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Kwiaty dla Beaty"

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020