Kraj

Kto nam zrobi Budapeszt?

Czy polska opozycja przybliży nas do tego, co dzieje się na Węgrzech

Czy z powodu słabości Platformy i nieobecności lewicy w Sejmie liderem opozycji ma szansę zostać Ryszard Petru? Czy z powodu słabości Platformy i nieobecności lewicy w Sejmie liderem opozycji ma szansę zostać Ryszard Petru? Piotr Jędzura / Reporter
„Budapeszt w Warszawie” to hasło najbardziej zagorzałych zwolenników PiS. Symbolizuje całkowitą dominację prawicy w polityce. Jednak Budapeszt może nam zbudować nie PiS, ale pogrążona w kryzysie opozycja.
Sławomir Sierakowski – lewicowy aktywista, twórca i redaktor naczelny „Krytyki Politycznej”.Leszek Zych/Polityka Sławomir Sierakowski – lewicowy aktywista, twórca i redaktor naczelny „Krytyki Politycznej”.

Specyfiką węgierską jest nie tyle Fidesz, ile zupełny brak przeciwwagi dla niego. Orbán rządzi i robi, co mu się podoba, bo po przegranej w 2010 r. system dwupartyjny na Węgrzech załamał się, a na polu walki został sam Fidesz (nie licząc jeszcze skrajniejszego Jobbiku). A przecież Fidesz nie był wcale partią niezwyciężoną. Bywało, że zyskiwał i tracił poparcie, wygrywał i przegrywał wybory. Orbánowi zdarzało się zachwycać wystąpieniami i kompromitować się aferami, podejmować wyjątkowo trafne i wyjątkowo niedorzeczne decyzje, a także wielokrotnie zmieniać poglądy.

Polityka 46.2015 (3035) z dnia 08.11.2015; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Kto nam zrobi Budapeszt?"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021