Kraj

TVPiS

Prawo i Sprawiedliwość bierze się za media

W TVP spekulują, że odzyskiwanie mediów dla narodu zacznie się od „Placu”, czyli siedziby „Wiadomości” i TVP Info przy placu Powstańców Warszawy. W TVP spekulują, że odzyskiwanie mediów dla narodu zacznie się od „Placu”, czyli siedziby „Wiadomości” i TVP Info przy placu Powstańców Warszawy. Adrian Grycuk / Wikipedia
Po Trybunale Konstytucyjnym PiS uruchamia drugi kluczowy front mający umożliwić długie i bezproblemowe rządy tej partii – bierze się za media.
W latach 2006–08 i 2009–10 telewizją rządzili prezesi z nadania PiS, publiczny nadawca słynął ze wszystkiego, ale na pewno nie z jakości i rzetelności.Getty Images, East News W latach 2006–08 i 2009–10 telewizją rządzili prezesi z nadania PiS, publiczny nadawca słynął ze wszystkiego, ale na pewno nie z jakości i rzetelności.

Na radiowych i telewizyjnych korytarzach nastroje jak po trzęsieniu ziemi – zniszczeń jeszcze nie widać, ale wiadomo, że tsunami uderzy. – Czekamy na nieuchronne – wylecimy pierwszego dnia ich obecności na Woronicza. Do świąt raczej jesteśmy bezpieczni, potem będzie rzeź – twierdzi jeden z ważnych dyrektorów w TVP. Po pamiętnym wystąpieniu wicepremiera Piotra Glińskiego w TVP Info, w którym zarzucił stacji, że „uprawia propagandę i manipulację od kilku lat”, nadzieję na przetrwanie mają głównie ci, którzy funkcjonują na głębokich tyłach.

Polityka 49.2015 (3038) z dnia 01.12.2015; Temat tygodnia; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "TVPiS"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001