Kraj

We wrzątku kąpani

Żadnych kompromisów: atak nie tylko na Trybunał Konstytucyjny

Stopień uzależnienia Andrzeja Dudy od prezesa Kaczyńskiego jest taki, że nie może sobie pozwolić na żaden samodzielny ruch. Stopień uzależnienia Andrzeja Dudy od prezesa Kaczyńskiego jest taki, że nie może sobie pozwolić na żaden samodzielny ruch. Krystian Maj / Forum
Żadne kolejne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie zażegna obecnego kryzysu polityczno-konstytucyjnego. Żadnego kompromisu w tej sprawie nie będzie. Wszystko wskazuje, że czas kompromisów minął.
Czy walkę o Trybunał Konstytucyjny, która zapewne będzie miała jeszcze kilka odsłon, można nazwać kryzysem konstytucyjnym, czy rzecz ma już wyłącznie charakter polityczny?Jacek Turczyk/PAP Czy walkę o Trybunał Konstytucyjny, która zapewne będzie miała jeszcze kilka odsłon, można nazwać kryzysem konstytucyjnym, czy rzecz ma już wyłącznie charakter polityczny?

Polityczna wola Jarosława Kaczyńskiego jest oczywista: Trybunał Konstytucyjny musi być mu absolutnie uległy, a więc musi zostać zmieniony. Najprościej zrobić to, uchwalając nową ustawę i wybierając wszystkich swoich sędziów. Ten wariant przećwiczono w latach 2005–07, kiedy w ciągu dwóch dni rozprawiono się z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, skąd po raz pierwszy w historii usunięto z tej instytucji całą opozycję. Dlaczego nie miałoby się to powtórzyć?

Polityka 50.2015 (3039) z dnia 08.12.2015; Temat tygodnia; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "We wrzątku kąpani"

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015