Kraj

Sprzedana demokracja?

Rządy PiS: peronizm dla klasy średniej

Getty, Joanna Mucho
Już po pierwszych tygodniach rządów PiS zapanowało przerażenie. Jeśli to będzie szło dalej w tym tempie w Polsce, to Viktor Orbán niedługo zacznie obiecywać Warszawę w Budapeszcie. Wielu zachodzi w głowę, jak miliony wyborców mogły poprzeć taką opcję?
Sławomir Sierakowski – lewicowy aktywista, twórca i redaktor naczelny „Krytyki Politycznej”Leszek Zych/Polityka Sławomir Sierakowski – lewicowy aktywista, twórca i redaktor naczelny „Krytyki Politycznej”

Po stronie obserwujących jedni są zaskoczeni, a drudzy wkurzeni na zaskoczonych, że tak się dali oszukać. Wszyscy się zastanawiają, co PiS zrobi dalej: sam się zatrzyma, zatrzyma go opozycja, a może ruszą się w końcu obywatele. Nie zapowiada się, żeby którakolwiek z tych możliwości miała się w przewidywalnej przyszłości ziścić. Opozycja jest tak słaba, że w dużej mierze zastępują ją media, alarmując, że podważany jest porządek prawny państwa i takie reguły demokracji, jak porządek konstytucyjny, wolność słowa, parlamentarna kontrola nad służbami czy prawo łaski.

Polityka 50.2015 (3039) z dnia 08.12.2015; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Sprzedana demokracja?"

Czytaj także

Społeczeństwo

Marcel Andino Velez o trudnej sztuce opieki nad niesamodzielnymi rodzicami

Marcel Andino Velez, założyciel opiekuńczej organizacji Młodszy Brat, o tym, dlaczego dom rodzinny jest ważny dla rodziców w jesieni życia i co należy wiedzieć, decydując się na opiekę nad nimi w domu.

Teresa Olszak
25.01.2021