PiS chce zmienić ordynację wyborczą
Politycy PiS przekonują, że tym razem chodzi najwyżej o kosmetykę. W rzeczywistości zmiana prawa wyborczego może prowadzić do zabetonowania dominacji tej ekipy w państwie.
Facebook

Minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak zapewniał w poniedziałek w radiowej Trójce, że „projekt [zmiany ordynacji wyborczej – KB], który mamy przygotowany, dotyczy spraw technicznych”.

Opowiadał, że urny wyborcze powinny być przezroczyste, zaś zamontowane w lokalach wyborczych kamery internetowe pozwoliłyby kontrolować liczenie głosów przez komisje. Podkreślał, że chodzi jedynie o zabezpieczenie się przed sytuacjami, symbolizowanymi przez wpadki podczas ostatniego głosowania do samorządów lokalnych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną