Witold Waszczykowski: błędny rycerz polskiej dyplomacji

Minister tragiczny
Szef MSZ Witold Waszczykowski podjął się zadania niemożliwego: obrony „dobrej zmiany” przed światem. I może zostać jej pierwszą ofiarą w obozie rządzącym.
Witold Waszczykowski miał załatwić Kaczyńskiemu międzynarodowy spokój w czasie, gdy on będzie wprowadzał w Polsce „dobrą zmianę”. Ale z tych planów niewiele wyszło.
Łukasz Szeląg/Reporter

Witold Waszczykowski miał załatwić Kaczyńskiemu międzynarodowy spokój w czasie, gdy on będzie wprowadzał w Polsce „dobrą zmianę”. Ale z tych planów niewiele wyszło.

„Ujazdowski, Legutko, Szymański i „pewna kobieta z doświadczeniem” – to cztery opcje personalne, które ponoć bierze pod uwagę prezes Jarosław Kaczyński. – Kazimierz Ujazdowski – wyciszony, dyplomatyczny, ale ma mankamenty. Sam odszedł kiedyś z PiS – dywaguje członek sejmowej komisji spraw zagranicznych z partii rządzącej. Poza tym nie wiadomo, czy sam by chciał, bo podobno ma jak najgorsze zdanie o tym, co PiS robi z Trybunałem Konstytucyjnym.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną