Kraj

Kaczyński w TVP Info: Żadnych ustępstw w sprawie TK nie będzie

Krystian Maj / Forum
Żadnych złudzeń, panowie – przekazał Jarosław Kaczyński Polakom w orędziu w TVP Info, dla niepoznaki nazwanym wywiadem. Co wiemy po tym wystąpieniu?

Szef PiS nie cofnie się ani o krok w konflikcie o Trybunał Konstytucyjny. Wyrok, w którym Trybunał uznał ustawę o sobie za w całości sprzeczną z konstytucją, Kaczyński nazwał prywatnym stanowiskiem grupy osób. Delikatnie pogroził przy tym Beacie Szydło; gdyby pani premier przemknęło przez myśl opublikowanie orzeczenia, to zdaniem jej partyjnego przełożonego dostałaby zarzuty karne.

Trybunał złamał konstytucję, bo zdaniem Kaczyńskiego nie mógł orzekać o ustawie wbrew zapisom tejże ustawy.

Opozycja, powiada prezes, działa w sposób nienormalny, bo nie pozwala rządzić. Jej propozycje w sprawie rozwiązania sporu są więc nie do przyjęcia.

Sędziowie wybrani przez poprzedni Sejm nie są sędziami.

I, to już oczywista oczywistość, stanowisko Komisji Weneckiej, która uznała, że ustawa o Trybunale zagraża zasadzie rządów prawa, zostanie zignorowane. Polska ma się przecież rządzić polskim prawem, nic tu po mędrkach z zagranicy, nawet jeśli zaprosił ich tu przedstawiciel ekipy dobrej zmiany.

Co w takim razie zrobi PiS? Kaczyński zapowiedział powołanie komisji ekspertów, którzy pod auspicjami Sejmu będą obradowali tak długo, aż upływ czasu da partii rządzącej większość w Trybunale, a przynajmniej przychylnego jej prezesa, co nastąpi najpóźniej w grudniu, gdy upłynie kadencja Andrzeja Rzeplińskiego.

Kaczyński nie przestraszył się więc ani presji z zagranicy, ani sondażu „Rzeczpospolitej”, w którym trzy czwarte badanych opowiedziało się za publikacją wyroku Trybunału. Zignorował głos europosła PiS Kazimierza Ujazdowskiego, który namawiał do ustępstw. Nie wróżę temu politykowi świetlanej przyszłości w partii tego prezesa.

Rafał Matyja w wywiadzie dla POLITYKI mówił niedawno, że Kaczyński działa w ramach cyklów; okres względnego spokoju poprzedza fazę ostrzejszą. Teraz – co pokazują też słowa Antoniego Macierewicza o bombie w Smoleńsku – PiS poszło po bandzie. Zachowuje się tak, jakby statut ugrupowania zaczynał się od słów: „Nam więcej wolno”.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Fiat 126p. Polski Volkswagen, tylko trochę mniejszy

Gdyby szukać materialnego symbolu gierkowskiej dekady, Polski Fiat 126p byłby jak znalazł. To za sprawą tego małego autka zaczęła się w PRL era masowej motoryzacji. Bo samochód – obok własnego mieszkania – miał być najbardziej widomym znakiem dobrobytu Polaków.

Adam Grzeszak
12.10.2021
Reklama