Samotna Wielka Polska
Ilekroć jadę za granicę, doznaję patriotycznych upokorzeń.

Jak dziecko domagające się uwagi i pochwał dorosłych, spodziewam się od tubylców różnych krajów potwierdzenia, że moja ojczyzna jest dużym, ważnym krajem, powszechnie znanym i szanowanym. Każdy choć trochę rozgarnięty miałby w nim być choć raz albo dwa, a przede wszystkim uważać go za tak samo „oczywisty”, jak oczywiste są Francja, Niemcy czy Włochy. Z mapy mentalnej cywilizowanego człowieka nie mogą zniknąć niektóre kraje, bo zawali się cały świat. Żądam, aby wśród nich była i Polska.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj