Kraj

Cygan nowelista

Jacek Cygan (co Cygan, to Cygan) ma dar zaskakiwania nas z dnia na dzień.

Najpierw były znakomite teksty piosenek, potem poezja już w bardzo poważnym wymiarze, którą chętnie bym wpisał do podręczników szkolnych, następnie fascynująca biografia kawiarnianego pianisty, potem rozchybotana na płatkach swawoli plotkarska autobiografia. Teraz nagle nowele. Piękne nowele. Mam czelność uważać, iż jest w nich coś z mojej upierdliwości. Otóż przy każdym spotkaniu z Jackiem, kiedy rozpościerał on obłoki swoich śródziemnomorskich oczarowań, mówiłem: Jacku, ale napisz wreszcie o tym.

Polityka 15.2016 (3054) z dnia 05.04.2016; Felietony; s. 113
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Chłopcy 30+, czyli faceci jak dzieci

Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.

Agnieszka Sowa
12.07.2016