Kraj

Cygan nowelista

Jacek Cygan (co Cygan, to Cygan) ma dar zaskakiwania nas z dnia na dzień.

Najpierw były znakomite teksty piosenek, potem poezja już w bardzo poważnym wymiarze, którą chętnie bym wpisał do podręczników szkolnych, następnie fascynująca biografia kawiarnianego pianisty, potem rozchybotana na płatkach swawoli plotkarska autobiografia. Teraz nagle nowele. Piękne nowele. Mam czelność uważać, iż jest w nich coś z mojej upierdliwości. Otóż przy każdym spotkaniu z Jackiem, kiedy rozpościerał on obłoki swoich śródziemnomorskich oczarowań, mówiłem: Jacku, ale napisz wreszcie o tym.

Polityka 15.2016 (3054) z dnia 05.04.2016; Felietony; s. 113

Czytaj także

Historia

Hiroszima i Nagasaki – trauma Japonii

Ameryka przeczytała opis skutków zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę dopiero w rok po fakcie. Dla Japończyków to symbol narodowego męczeństwa. Wolą jednak nie rozpamiętywać, jaka droga zaprowadziła Japonię ku tragedii.

Adam Szostkiewicz
06.08.2020