Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Wyrok na sądy?

Sędziowie pod ostrzałem

W Polsce pracuje ok. 11 tys. sędziów sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych. W Polsce pracuje ok. 11 tys. sędziów sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska / Forum
To nie opozycja i nawet nie Komitet Obrony Demokracji, ale polskie sądy znalazły się na pierwszej linii frontu pisowskiej rewolucji. Właśnie w sędziów władza wymierzyła najcięższe armaty.
W latach 2001–07 wpłynęło 21 wniosków o uchylenie immunitetu sędziowskiego, czyli średnio nieco ponad trzy wnioski rocznie.Krystian Maj/Forum W latach 2001–07 wpłynęło 21 wniosków o uchylenie immunitetu sędziowskiego, czyli średnio nieco ponad trzy wnioski rocznie.

Trybunał Konstytucyjny to puczyści i obrońcy anarchii. Krajowa Rada Sądownictwa to gniazdo os. Sąd Najwyższy to grupa kolesi. Sędziowie są mafią w togach, kłaniają się gangsterom i aferzystom. Inwencja prezesa i polityków PiS w obrażaniu i deprecjonowaniu polskich sędziów nie zna granic. Tę retorykę już ćwiczono za pierwszej IV RP w latach 2005–07. Wtedy projektu podporządkowania wymiaru sprawiedliwości rządzącym nie zdążono zrealizować. Teraz wszystko wskazuje, że PiS dostał na swoją rewolucję więcej czasu. Na razie trwają harce, ale to tylko początek. Do rozprawy z niezależnym sądownictwem przygotowywano się przecież konsekwentnie i przez całe lata. I właśnie nastąpił czas akcji.

Powrót do przeszłości

Na początek zastraszenie środowiska sędziowskiego. Strategię testowano już podczas ubiegłorocznej konwencji programowej PiS w Katowicach. Reporterka POLITYKI Anna Dąbrowska na panelu „System sprawiedliwości” nagrała wypowiedzi dyskutantów. Tam, we własnym gronie, niczego nie owijano w bawełnę. Zbigniew Ziobro o sędziach: „Musimy znaleźć sposób, aby z niektórymi z nich porozmawiać inaczej, za ich chamstwo i butę”. Wrogów wskazał imiennie. To sędziowie, którzy skazali Mariusza Kamińskiego, oraz Igor Tuleja i Agnieszka Pilarczyk (prowadząca proces w sprawie śmierci ojca Ziobry). Jeden z dyskutantów rzucił myśl, że „będzie trzeba za sędziami z kijami bejsbolowymi jeździć”. A Bogdan Święczkowski, dzisiaj prokurator krajowy, zaproponował wprowadzenie okresowych badań wariografem i badania próbek moczu (na obecność np. narkotyków) sędziów i prokuratorów.

Polityka 20.2016 (3059) z dnia 10.05.2016; Polityka; s. 22
Oryginalny tytuł tekstu: "Wyrok na sądy?"
Reklama