Kraj

Prokuratorzy zbadają szczątki ofiar tragedii smoleńskiej. To nie ekshumacja, a bezczeszczenie

Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Specjalnie powołany zespół prokuratorów przeprowadzi kolejną ekshumację szczątków ofiar tragedii smoleńskiej. Nawet jeżeli rodziny wyrażą sprzeciw.

Specjalny zespół prokuratorów powołany przez ministra sprawiedliwości/Prokuratora Generalnego do ponownego zbadania okoliczności tragedii 10 kwietnia 2010 r. zamierza przeprowadzić ekshumację szczątków jej ofiar. I to nawet gdyby ich rodziny były temu przeciwne.

Po pierwsze (choć temat nie jest na dowcipy), trzeba docenić decyzję prokuratorów, którzy oznajmili, że nie będą naruszać prochów osób skremowanych ani też grobów tych, którzy już raz zostali ekshumowani.

Po drugie, należy zapytać, czy rzeczywiście istnieje jakiekolwiek prawne uzasadnienie tak drastycznej i całkowicie sprzecznej z cywilizacyjną normą kulturową ingerencji w spokój zmarłych, nie wspominając już o prawach rodzin, które się na taką ekshumację nie godzą.

Innymi słowy: jakież to dowody chcecie, państwo prokuratorzy, uzyskać, wydobywając z grobów szczątki ofiar, które (przepraszam za drastyczność) spoczywają w ziemi od sześciu lat? Jeśli ślady trotylu, to już ten wariant chyba przerobiliśmy.

Po trzecie, państwo prokuratorzy i Prokuratorze Ziobro, jakie macie prawo naruszać najgłębsze uczucia tych rodzin, które pojmują żałobę inaczej niż dociekanie, czy w mogile rzeczywiście spoczywają kości ich małżonka, rodzica czy innej osoby bliskiej? Ci spośród bliskich, którzy (np. pani Magdalena Merta, publicznie o tym opowiadająca) mają takie wątpliwości, a cechują się inną nieco wrażliwością i stosunkiem do cywilizacyjnego tabu, nie muszą narzucać tej procedury pozostałym. Choćby w imię szacunku dla bliźnich.

Po czwarte, co by było, gdyby władzy kiedyś przyszło do głowy wybudowanie Mauzoleum Ofiar 10 kwietnia 2010, w tym oczywiście prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Czy wtedy niektóre rodziny (w tym Jarosław Kaczyński i córka prezydenta) zdecydowałyby się na jeszcze jedną ekshumację?

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną