Kolejna kadencja Prezesa

Prezes forever
Jarosław Kaczyński przedłużył swoje przywództwo w PiS i sam się nazwał szefem obozu zmian. W PiS narasta przekonanie, że zbliża się rekonstrukcja rządu i być może wymiana premiera.
„Przez 25 lat byłem przedmiotem obróbki” – pochwalił się prezes.
Krystian Maj/Forum

„Przez 25 lat byłem przedmiotem obróbki” – pochwalił się prezes.

„Traktuję ten wynik jako akt zaufania i upoważnienie, żeby być rzeczywistym szefem wielkiego obozu zmian” – powiedział Jarosław Kaczyński, gdy nieco ponad 99 proc. delegatów na warszawski kongres poparło go w wyborach na szefa partii. Rywali nie miał, siedmiu działaczy było przeciw, jeden się wstrzymał.

Prezes dostał w prezencie kwiaty i ryngraf, na który składali się posłowie. – Chodzili z kopertą w Sejmie, składka po 20 zł.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj