Nie minęła doba od zamachu, a minister Błaszczak już podsyca ksenofobiczne nastroje
Po zamachu w Nicei minister Mariusz Błaszczak znalazł już winnych: politykę multi-kulti i poprawność polityczną.
PHOTOPQR/NICE MATIN/MAXPPP/Forum

Zdaniem ministra Polska „nie będzie popełniać błędu Zachodu” i całe szczęście, że zmienił się rząd, bo gdyby rządziła koalicja PO-PSL, to mielibyśmy już tysiące emigrantów z Bliskiego Wschodu. (…) My nie narazimy bezpieczeństwa Polaków”. Podobnie zareagował wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, pisząc na Twitterze: „Wszyscy zwolennicy multikulti przepraszać”.

W przededniu Światowych Dni Młodzieży szef polskiego MSW uspokaja, że nie ma zagrożenia terrorystycznego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną