Co zostanie po wizycie papieża w Polsce

Fiesta z Franciszkiem
Papież Franciszek przyjechał do Polski politycznie podzielonej jak nigdy po 1989 r. Choć podczas wizyty papieża musiało to zejść na plan dalszy, obóz władzy i tak grzał się w cieple autorytetu papieskiego. I w zasadzie na tym poprzestał.
Dni Młodzieży były manifestacją wiary  żywej i przyjaznej ludziom.
Krystian Maj/Forum

Dni Młodzieży były manifestacją wiary żywej i przyjaznej ludziom.

Za kulisami wizyty trwały zabiegi rządzących w Polsce polityków, by wycisnąć z niej jak najwięcej korzyści propagandowych. Nie udało się nakłonić papieża do odwiedzin grobu Lecha Kaczyńskiego, ale udało się umówić go na spotkanie z Antonim Macierewiczem.

A przecież politycy pisowscy, tak chętnie manifestujący swoje przywiązanie do Kościoła i wiary, mieli tyle okazji, by się od Franciszka czegoś nauczyć. Jeśli już nie mówienia prawdy, to choćby skromności i szacunku dla innych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj