Kraj

Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI

Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI

Polityka
Andrzej Wajda przez dekady opowiadał Polakom historię, chwalebną i bolesną, wygodną i niewygodną.
Michał Mutor/Agencja Gazeta

Aby zrozumieć, kim dla polskiej kultury i zbiorowej świadomości był zmarły właśnie Andrzej Wajda, wystarczy sobie uzmysłowić, że tylko w krótkim okresie 1974–1976 nakręcił „Ziemię obiecaną” i „Człowieka z marmuru”.

To dwa arcydzieła, z których każde z osobna dla setek reżyserów już by wystarczyły do sławy i poczesnego miejsca w historii kina. A Wajda stworzył jeszcze „Kanał”, „Popiół i diament”, „Popioły”, „Wesele”, „Bez znieczulenia”, „Panny z Wilka”, „Korczaka”, „Pana Tadeusza”, „Katyń” i kilkadziesiąt innych filmów.

Przez dekady opowiadał Polakom historię, chwalebną i bolesną, wygodną i niewygodną. W najnowszej POLITYCE nazywamy Wajdę ostatnim romantykiem, który – jak dawni wieszczowie – mierzył się z narodowymi mitami, ale tez z megalomanią, pokazywał Polaków w dramatycznych momentach historii, szukał pulsu czasów, poruszających społeczeństwo idei, motoru zjawisk i działań. Opowieść o zmarłym reżyserze snuje w POLITYCE nasz krytyk filmowy Zdzisław Pietrasik, a w uzupełnieniu znajdą Państwo fotosy i fragmenty recenzji oraz wywiadów, które na temat najwybitniejszych obrazów tego twórcy ukazywały się przez lata na łamach naszego tygodnika. Gorąco zachęcam!

Ponadto w najnowszym numerze: Janicki i Władyka zastanawiają się, co z głośnego „czarnego protestu” wynika dla polskiej polityki i polityków, Grzegorz Rzeczkowski opisuje dziwne przypadki i znajomości ministra obrony Antoniego Macierewicza, a Anna Dąbrowska i Wojciech Szacki próbują dociec, dlaczego prezydent Andrzej Duda jest tak mało obecny w najważniejszych konfliktach i wielkich debatach, które przynosi życie publiczne, i co na to jego Kancelaria.

I jeszcze: czy plan Morawieckiego ma jakiekolwiek szanse na realizację; o Polaku konsumencie, jakie ma nawyki, czym się kieruje przy zakupach i czy może mieć to związek z jego wyborami politycznymi; dlaczego zdrożeje prąd; i czy uda się wprowadzić „narodową”, tylko polską kartę płatniczą.

Na deser proponuję teksty o powrocie komiksów z czasów PRL, o tym, że małpy człekokształtne mają znacznie lepiej rozwinięte mózgi, niż dotąd sądzono, oraz o tym, jak kuchnia i kulinaria mogą zbliżać ludzi różnych narodowości.

To fragment naszej oferty z najnowszej POLITYKI, zachęcam do przeczytania pozostałych artykułów i wywiadów. Z naszym tygodnikiem pod ręką na pewno nie będziecie się Państwo nudzić.

Życzę miłej i inspirującej lektury!

Mariusz Janicki
Zastępca redaktora naczelnego

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną