Chciała „łapać to i golić na łyso”. Prokuratura nie widzi problemu

O radnej, której wolno więcej
Pojawił się kolejny dowód, że prokuratorom obecnej władzy nieobce są wszelkie łamańce logiczne, prawne i etyczne, byleby ochronić jej ideologiczne ikony.
Anna Kołakowska, radna PiS
Łukasz Dejnarowicz/Forum

Anna Kołakowska, radna PiS

Gdańska prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie wpisu umieszczonego na jednym z portali społecznościowych przez tamtejszą radną PiS Annę Kołakowską, a dotyczącego posłanki Platformy Obywatelskiej Agnieszki Pomaskiej.

Radna PiS o posłance PO

Przypomnijmy: po tym jak Pomaska na forum Sejmu uznała, że forsowana przez PiS uchwała o obronie suwerenności Rzeczypospolitej byłaby kompromitująca i publicznie podarła kartkę z projektem, Kołakowska (co nie jest bez znaczenia: na co dzień ucząca młodzież historii) ogłosiła: „Trzeba to coś złapać i ogolić na łyso”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną