Przy-PISy Redaktora Naczelnego

Donald T. vs Donald T.
PiS wydaje się przekonany, że „w Europie każdy walczy tylko o swoje interesy”.

Mamy odpowiedź przynajmniej na jedno ważne pytanie dotyczące polskiej polityki: Tusk zostaje w Brukseli; nie zgłaszałby swojej kandydatury na drugą kadencję, gdyby nie był pewien wystarczającego poparcia. Kiedy go wybierano na szefa Rady Europejskiej, dominowały komentarze, że otrzymuje tę posadę trochę na wyrost, w dowód uznania dla spektakularnego „europejskiego sukcesu” Polski, także jako sygnał wysłany w stronę Putina. Reelekcja dokonuje się w innych, znacznie gorszych dla Europy okolicznościach, ale Tusk – poza Polską – nie jest o to obwiniany; przeciwnie – przeważa opinia, że nieźle sobie radził z problemem uchodźców, nie ponosi też odpowiedzialności za Brexit i w sumie dobrze układa unijne priorytety.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj