Kraj

Roczny limit dla smogu wyczerpany w 46 dni. Co robi Warszawa, żeby sobie z tym poradzić?

Smog w Warszawie to problem, który narasta Smog w Warszawie to problem, który narasta Greenpeace Polska / Flickr CC by 2.0
Są w Polsce miejsca, gdzie w sezonie grzewczym dopuszczalne limity przekraczane są praktycznie bez przerwy.

Od początku roku minęło zaledwie półtora miesiąca, a 16 polskich miast już przekroczyło roczny limit norm jakości powietrza. A to oznacza, że są w Polsce miejsca, gdzie w sezonie grzewczym dopuszczalne limity przekraczane są praktycznie bez przerwy.

Najczęściej zanieczyszczonym powietrzem oddychają mieszkańcy południowej i centralnej Polski. Rząd zapowiadał podjęcie zdecydowanych działań w celu walki ze smogiem, a tymczasem pierwsze propozycje dotyczące norm jakości węgla pokazują, że są to działania pozorowane – ocenia Zielona Sieć, zrzeszająca stowarzyszenia i fundacje ekologiczne działające w największych miastach Polski.

Oddychanie zapylonym powietrzem powoduje szereg negatywnych następstw dla zdrowia. Jest szczególnie groźne dla dzieci, matek w ciąży, osób starszych oraz cierpiących na choroby układu oddechowego i krwionośnego.

Listę miast, w których najczęściej występowało brudne powietrze, otwierają Kraków, Nowy Targ i Wodzisław Śląski – tutaj zanieczyszczonym powietrzem oddychano przez 41 (na 46!) dni 2017 r.

Roczny limit wyczerpany w połowie lutegomat. pr.Roczny limit wyczerpany w połowie lutego

(powiększ mapę)

Ze smogiem walczy też Warszawa. Ale tylko pozornie. Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy, mówi, że działania stolicy stoją od kilku lat w miejscu. – Progres jest coraz mniejszy, wszystkie instrumenty, które mieliśmy, już wykorzystujemy, ale żeby poprawiać wynik, który się spłaszcza, trzeba się włączać w coraz więcej radykalnych działań – mówi.

Bardziej krytyczna wobec działań Warszawy jest Emilia Piotrowska z Warszawskiego Alarmu Smogowego. – Każda władza jest po trosze winna swoich zaniechań. Rząd, parlament i lokalne władze mają instrumenty do walki ze smogiem, ale z nich nie korzystają – uważa.

Wysłuchaj rozmów z Michałem Olszewskim oraz Emilią Piotrowską z Warszawskiego Alarmu Smogowego:

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną