Kraj

Szkoda milionów

Niestety, co pewien czas wtrąca się w nasze sprawy jakiś kauzyperda z Wenecji.

Każdy by chciał, żeby o Polsce myślano i mówiono dobrze. Oczywiście poza garstką zaprzańców, rozmaitych Applebaumów, Grossów i Sikorskich, odstawionych od koryta, którzy zohydzają nasz kraj w rozmowach z zagranicznymi dziennikarzami i politykami, płodzą antypolskie paszkwile i elaboraty. No i poza płatnymi zdrajcami, donoszącymi na Polskę, za co otrzymują srebrniki od Sorosa i od określonych kół.

Wypili morze wódki z korowcami i teraz im odpłacają paszkwilami na Polskę, które następnie media głównego ścieku skwapliwie cytują.

Polityka 9.2017 (3100) z dnia 28.02.2017; Felietony; s. 98
Reklama

Czytaj także

Rynek

Bałtyk bez połowów

Jedni mówią, że Bałtyk umiera. Inni, że tylko się zmienia. Dla rybaków to jednakowo zła wiadomość. Dla nas też.

Ryszarda Socha
19.10.2021