Protest kobiet w Warszawie: Musimy mocno tupnąć nogą!
8 marca kobiety protestowały w Polsce i na świecie. Tylko w naszym kraju – wyszły na ulice setki tysięcy osób. Oto co działo się tego dnia w stolicy.
Protest na pl. Konstytucji w Warszawie
Krystian Maj/Forum

Protest na pl. Konstytucji w Warszawie

Setki tysięcy osób wyszły na ulice polskich miast, żeby zaprotestować przeciw przemocy władzy – wszystkim tym zmianom w prawie, które znacznie ograniczają kobiety, odbierają im głos i możliwość decydowania o swoim życiu. W październiku ubiegłego roku symbolem protestów były parasolki. Tym razem wymownym rekwizytem były czerwone kartki. Na znak niezgody wobec działań rządu Beaty Szydło. – To straszne, że wciąż trzeba przypominać, że kobieta to też człowiek – mówiła nam Kayah (na poniższym wideo ta oraz inne wypowiedzi).

Skali zmian, które od półtora roku forsuje PiS, poświęcamy okładkę aktualnego wydania POLITYKI. I jest to skala miażdżąca.

Zamiast więc 8 marca tradycyjnie świętować – kobiety postanowiły się pokazać. Policzyć. Wykrzyczeć swoje postulaty. Polskie manifestacje zainspirowały do oporu także w innych krajach. W sumie strajkowało 47 państw. Zanosi się na trwałą zmianę w mentalności? „Już od jesieni w miastach i miasteczkach powoli tworzą się struktury, na których w przyszłości można by oprzeć coś trwalszego” – pisze w swym komentarzu Martyna Bunda. Wszystko w rękach obywateli.

W Warszawie 8 marca protestowało 17 tys. osób. Oto co się działo na pl. Konstytucji:

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną