Kraj

Duda znów żąda wyjaśnień od Macierewicza. Chodzi o degradację oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego

To już kolejny raz, kiedy prezydent żąda wyjaśnień od szefa resortu obrony. To już kolejny raz, kiedy prezydent żąda wyjaśnień od szefa resortu obrony. Antoni Macierewicz / Facebook
Według opublikowanych w POLITYCE informacji, do których dotarł Tomáš Forró, „w efekcie czystek Macierewicza w służbach pracę straciły setki specjalistów. Na ich miejsce przyjmowane są osoby bez doświadczenia”.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego zwrócił się w imieniu prezydenta do Antoniego Macierewicza o „stosowne wyjaśnienia” w sprawie działań wobec oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Chodzi o degradację oficer, która doprowadziła do uwolnienia z białoruskiego więzienia polskiego kapitana, oraz o próbę obniżenia stopnia płk. Krzysztofowi Duszy, byłemu szefowi Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO.

Degradacja za sukcesy

Major Magdalenie E., która prowadziła operacje kontrwywiadowcze w Afganistanie, zamiast podziękowania za oddaną służbę obniżono stopień do kapitana za to, że brała udział w operacji wymiany aresztowanego na Białorusi polskiego kapitana na złapanego w Polsce białoruskiego szpiega.

Z kolei Krzysztofa Duszę zdegradowano i z pułkownika stał się szeregowym. I to tylko dlatego, że wypowiedział się w mediach o nocnym wejściu do CEK NATO. Dusza od samego początku rządów PiS informował o wszystkich naruszeniach nie tylko swoich przełożonych w rządzie, ale również słowackich i natowskich dowódców.

O sprawie degradowanych oficerów w nowej POLITYCE pisze Tomáš Forró. „»Z takimi ludźmi jak ja nikt na świecie nie postępuje w ten sposób. Dziś chcą nas złamać nasze własne władze, a jutro spróbują zrobić to Rosjanie. Przecież oni dokładnie tak działają: czekają, aż ktoś znajdzie się na dnie, a potem podają mu pomocną dłoń«” mówi POLITYCE major E.

Według informacji, do których Forró dotarł, „w efekcie czystek Macierewicza w służbach pracę straciły setki specjalistów. Na ich miejsce przyjmowane są osoby bez doświadczenia, w najlepszym przypadku wojskowi logistycy czy analitycy, którzy przechodzą przyspieszone szkolenia. Dawni oficerowie SKW nawet po zwolnieniu z pracy są poddawani szykanom i straszeni procesami sądowymi”.

Kolejny list prezydenta 

To już kolejny raz, kiedy prezydent żąda wyjaśnień od szefa resortu obrony.

Pierwszy list Andrzej Duda wysłał w sprawie obsady stanowisk attaché obrony m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i na Ukrainie oraz tworzenia Wielonarodowego Dowództwa Dywizji Północ-Wschód w Elblągu.

Pod koniec marca prezydent spotkał się z Antonim Macierewiczem, ale po spotkaniu z rozmowy był zadowolony. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił z kolei, że prezydent jako zwierzchnik Sił Zbrojnych musi być informowany o podjętych decyzjach, a „ekstrawagancja Antoniego Macierewicza powinna być ograniczona”.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama