Apel ludzi kultury w obronie Puszczy Białowieskiej. Czy Szydło i Duda pomogą?
Z apelem o natychmiastowe wstrzymanie dewastacji Puszczy Białowieskiej zwróciło się do Beaty Szydło i Andrzeja Dudy ponad stu przedstawicieli świata polskiej kultury i sztuki.
Ponad stu przedstawicieli świata polskiej kultury i sztuki zwróciło się z apelem o natychmiastowe wstrzymanie dewastacji Puszczy Białowieskiej.
Liam Pozz/StockSnap.io

Ponad stu przedstawicieli świata polskiej kultury i sztuki zwróciło się z apelem o natychmiastowe wstrzymanie dewastacji Puszczy Białowieskiej.

Pod listem podpisali się uznani z Polski, Niemiec, Białorusi i Ukrainy: twórcy, dziennikarze, filozofowie, naukowcy. To kolejny głos w obronie Puszczy Białowieskiej w związku z trwającą w niej wycinką drzew.

Sygnatariusze apelu piszą: „Na obszarze Puszczy Białowieskiej, obiektu z Listy Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO, coraz częściej dochodzi do wycinki stuletnich drzewostanów. Dotychczas obowiązywało moratorium na puszczańskie starodrzewy, jednak Lasy Państwowe podważyły je w niejasnych okolicznościach prawnych. Naukowców, przyrodników i ludzi kultury niepokoi fakt niszczenia Najstarszego Lasu, ale też tworzenie doraźnego prawa, które pozornie tylko uzasadnia jego dewastację. Tekst specjalnej decyzji o cięciu jest pilnie strzeżoną tajemnicą, podobnie jak sama wycinka: żeby ustrzec się świadków, zamknięto wstęp na szlaki leśne w nadleśnictwach Białowieża i Hajnówka. Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wyróżnił Puszczę ze względu na uniwersalne wartości, które lasy Ziemi już utraciły. Widzieć w niej źródło surowca drzewnego to jak dostrzegać tylko deski w starym ikonostasie albo Ołtarzu Wita Stwosz”.

Podpisani pod listem zwracają uwagę, że Lasy Państwowe zasłaniają się chęcią ratowania drzewostanów przed kornikiem i koniecznością ich porządkowania. „Przykładają estetykę Zasad Hodowli Lasu do reliktowych ostępów i urządzają je jak zwykły kompleks leśny. Jakby to człowiek mógł wiedzieć lepiej od świerka, gdzie drzewo ma rosnąć, lepiej wiedzieć od dzięcioła białogrzbietego, gdzie założyć lęg”. Sygnatariusze są zdania, że światowe dziedzictwo jest okradane i niewiele zostaje do dziedziczenia, zaś Puszczy grozi wykreślenie z liczącej się na świecie listy. „Kto nie wierzy, niech przejedzie Drogą Narewkowską bądź Trybą Hajnowską i »podziwia« kolejne wyręby”.

Piszą, że każdy powalony starodrzew jest jak kartka wyrwana z Kroniki Spuścizny Polskiej w Dziedzictwie Ludzkości. To przecież nie jest zbyt gruba księga.

A ponadto proszą premier i prezydenta „o interwencję i natychmiastowe wstrzymanie dewastacji najstarszego polskiego lasu”. Mają nadzieję, że Szydło i Duda zainicjują mediacje, w których strony konfliktu mogłyby wypracować wspólny model ochrony Puszczy Białowieskiej i zakończyć destrukcyjny dla lokalnej społeczności spór. „Czasu jest coraz mniej. Stuletnie dęby wciąż padają. Dziś jedynie najważniejsze osoby w Państwie mogą powstrzymać ten oburzający, choć pewnie nieświadomy wandalizm. Jego skutki są dla Polski niezwykle szkodliwe, bo uderzają nie tylko w naukę, ale też w kulturę i kapitał społeczny”.

Dlaczego podpisali ten apel?

Bożena Walencik, filmowiec, przyrodnik: Poza ogromnymi walorami przyrodniczymi, z których Puszcza słynie na całym świecie, trzeba też bronić ludzi, którzy zorganizowali swoje życie wokół niej. Właściciele pensjonatów, hotelików i kwater prywatnych żyją przecież z tego, że ludzie z całego świata przyjeżdżają podziwiać ten nasz największy przyrodniczy skarb. Nie wiem, jak można sobie nie zdawać sprawy z tego, że każde ścięte drzewo, które jest dziś z niej wywożone, potrzebuje dziesiątek lat, aby odrosnąć. Nie wiem, czy nasz apel pomoże uratować Puszczę Białowieską, ale nie możemy patrzeć na to, co z nią robią.

Michał Książek, mgr inż. leśnictwa, poeta: Jeśli takie określenie jak „dziedzictwo narodowe” niesie ze sobą jakąś treść, to jest ona właśnie niszczona poprzez wycinkę Puszczy Białowieskiej. To dziedzictwo jest wytworem dzikiej przyrody. Często słyszymy o przyrodniczej wyjątkowości tego miejsca, ale trzeba też powiedzieć o tym, że w takich lasach kształtowały się nasze język, obyczaje, wierzenia. Z takich lasów pochodzi szeleszcząca polszczyzna. Kulturotwórcza rola tej Puszczy jest ogromna. Wycinać ją to jak wyrywać kartki z książki o Polsce.

Maciej Szajkowski, muzyk zespołu Kapela ze Wsi Warszawa, dziennikarz: Podpisałem się pod tym listem, by wyrazić swoje oburzenie haniebnym niszczeniem jednego z naszych największych skarbów. Ta Puszcza jest dla mnie osobiście bardzo ważna, często bywam tu z moją Kapelą. To bardzo inspirujące miejsce, w którym krzyżują się tradycje, ludzie potrafią koegzystować z naturą, a ona daje im życie i natchnienie. Tu nasza kapela nauczyła się pieśni „Pada deszczyk pada”, która jest zawsze w obowiązkowym repertuarze naszych koncertów. Zawsze mówię ludziom przy tej okazji o Białowieży, że to ostatni taki las w Europie, że to miejsce magiczne. Wiem, że wielu później przyjeżdża, aby ją zobaczyć – z Francji, z Niemiec, a nawet z Australii. To wielkie sanktuarium przyrodnicze, które dziś jest niszczone przez hordę, która kompletnie tego miejsca nie rozumie. Nie zniszczyli go okupanci, zaborcy i najeźdźcy, a niszczą ci, którzy mają na ustach słowa o dziedzictwie Polski. Dla mnie niszczenie Puszczy można porównać do tego, jakbyśmy dziś zaczęli rozbierać cegła po cegle Wawel.


Pod apelem podpisali się m.in. reżyserzy: Agnieszka Holland, Jerzy Skolimowski, Małgorzata Szumowska, Magdalena Łazarkiewicz czy Filip Bajon; pisarze: Andrzej Stasiuk, Olga Tokarczuk, Herta Müller, Jurij Andruchowycz, Michał Książek, Mariusz Szczygieł czy Manuela Gretkowska; aktorzy: Krystyna Janda, Jerzy Stuhr, Maciej Stuhr, Maja Ostaszewska czy Jan Nowicki; muzycy: Kayah, Kora, Maria Peszek, Muniek Staszczyk czy Tomek Lipiński; a także filozof Jan Hartman, historycy, jak Andrzej Friszke, oraz językoznawcy, tłumacze i antropolodzy kultury.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną