„Nasz Dziennik” wyprodukował antygenderowy idiotyzm, którego nie kupiła nawet TVP Kurskiego
Spot dyskryminuje nie tyle mniejszości seksualne, ile przeciętnego widza dowolnej preferencji, który ma prawo do tego, aby mu publiczny nadawca nie serwował obrażających inteligencję głupot.
Jeśli mimo wszystko istnieje na Woronicza jakaś granica tolerowanej głupoty, to nie wszystko jest jeszcze stracone.
Raquel Simoes/Flickr CC by 2.0

Jeśli mimo wszystko istnieje na Woronicza jakaś granica tolerowanej głupoty, to nie wszystko jest jeszcze stracone.

Chodzi o reklamówkę weekendowego magazynu Rydzykowej gazety, a konkretnie tekstu o tym, że w szkołach nieszczęsne dzieciaki zmuszone są „słuchać o homoseksualizmie”. Każdy normalny (czytaj: polski i katolicki) rodzic winien więc zachować czujność i sprawdzić, czy zaraza już dotarła w progi szkoły, w której uczą się jego dzieci. Reklamowany artykuł to zdaje się coś w rodzaju poradnika, jak i gdzie tropić szatana w szkolnych murach.

TVP odmówiło emisji spotu, powołując się na antydyskryminacyjne paragrafy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną