Kraj

Prawdziwki i przebierańcy

O co się toczą medialne wojny na prawicy

Najbardziej iskrzy tam, gdzie odmienność biografii spotyka się z państwowym klientelizmem. Najbardziej iskrzy tam, gdzie odmienność biografii spotyka się z państwowym klientelizmem. Mirosław Gryń / Polityka
Na medialnym zapleczu PiS ponoć czai się piąta kolumna. Nie wiadomo tylko, po której stronie frontu. W wojnie „Gazety Polskiej” z tygodnikiem „wSieci” chodzi o pieniądze i wpływy. I jeszcze o prawicową duszę.
Na medialnym zapleczu PiS środowiska Tomasza Sakiewicza oraz braci Michała i Jacka Karnowskich raczej powinno łączyć dobre sąsiedztwo. Ale to złudzenie.Mirosław Gryń/Polityka Na medialnym zapleczu PiS środowiska Tomasza Sakiewicza oraz braci Michała i Jacka Karnowskich raczej powinno łączyć dobre sąsiedztwo. Ale to złudzenie.

Spośród piętrzących się konfliktów wewnątrz obozu władzy ten rezonuje najgłośniej. Bo rozgrywa się na widoku publicznym. Powraca regularnie w agresywnych kampaniach, w których wodzireje obu obozów coraz mniej się ograniczają. Wywołują przy tym konsternację w szeregach ludu pisowskiego, do tej pory karmionego prometejskimi pozami przybieranymi przez liderów obu formacji w ich kabotyńsko-grafomańskich wstępniakach.

Konsternację tym większą, że na medialnym zapleczu PiS akurat środowiska Tomasza Sakiewicza oraz braci Michała i Jacka Karnowskich raczej powinno łączyć dobre sąsiedztwo.

Polityka 21.2017 (3111) z dnia 23.05.2017; Polityka; s. 19
Oryginalny tytuł tekstu: "Prawdziwki i przebierańcy"
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021