Jak rozliczyć błędy Prawa i Sprawiedliwości

Da się ukarać PiS
Czy PiS po utracie władzy powinien być rozliczony takimi metodami, jakie sam teraz wprowadza? To stary dylemat: jak demokracja ma sobie radzić ze swoimi wrogami.
Starannie wyreżyserowany spektakl może pogrążyć PiS w odmętach infamii, a ich działaczy skazać na polityczny dożywotni niebyt.
Mirosław Gryń/Polityka

Starannie wyreżyserowany spektakl może pogrążyć PiS w odmętach infamii, a ich działaczy skazać na polityczny dożywotni niebyt.

Ewa Siedlecka w tekście „Prawo i sprawiedliwość dla PiS” (POLITYKA 20) stawia pytania o odpowiedzialność prawną ekipy „dobrej zmiany” za dzisiejsze działania i decyzje. Z jednej strony zwraca uwagę na fakt, iż uchylenie przepisu przez sąd konstytucyjny i uznanie go za sprzeczny z ustawą najwyższą nie jest podstawą do karania ustawodawcy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj