Kraj

Trump w Warszawie

Co może przynieść wizyta prezydenta USA w Polsce?

Trump w Warszawie to przeciwieństwo Obamy na placu Zamkowym.

Pisowska Warszawa wybiera przymierze z prezydentem USA, który jest obrażonym na Europę, elity i media izolacjonistą i protekcjonalistą. To pasuje jak ulał do mentalności i stylu bycia obecnego obozu władzy w Polsce. Imponuje im najwyraźniej grubiaństwo Trumpa wykręcającego rękę Macronowi, wystawiającego faktury liderom Europy, przyjmującego w prezencie od Franciszka jego ekologiczną encyklikę, aby kilka dni później wypowiedzieć globalne porozumienie klimatyczne. Trump to dla nich pocieszenie, że nie są sami na arenie międzynarodowej.

Polityka 24.2017 (3114) z dnia 12.06.2017; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Trump w Warszawie"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dr Joanna Wardzała o pokoleniu 20-latków odrzucających konsumpcyjny styl życia rodziców

Rozmowa z dr Joanną Wardzałą, socjolożką i badaczką zachowań konsumpcyjnych, o tym, dlaczego dzisiaj młodzi ludzie nie chcą kupować i gromadzić dóbr.

Joanna Podgórska
12.11.2019