PiS (słowami Magierowskiego) rezygnuje z reparacji względem Niemiec? Próżna nadzieja

Nici z reparacji
Słowa Magierowskiego dawały nadzieję, że PiS zaprzestanie propagandowej narracji o reparacjach. Czyżby nadzieja była płonna?
Dowodem zwrotu – czyli zastopowania propagandowej narracji o reparacjach – ma być odpowiedź wiceministra Marka Magierowskiego.
Przemek Wierzchowski/Agencja Gazeta

Dowodem zwrotu – czyli zastopowania propagandowej narracji o reparacjach – ma być odpowiedź wiceministra Marka Magierowskiego.

Odgrzanie przez PiS tematu reparacji wojennych Niemiec dla Polski wyglądało na zabieg propagandowo-polityczny. Tłem były lipcowe protesty obywatelskie przeciwko ziobryzacji sądownictwa i bestseller Tomasza Piątka o ministrze Macierewiczu.

Dość powszechne po niepisowskiej stronie debaty jest przekonanie, że reparacje miały przykryć te kłopotliwe dla rządu sprawy. Temat odszkodowań wojennych jest w Polsce nośny, choć od strony prawnomiędzynarodowej oba państwa uznały go za zamknięty. Także po zjednoczeniu Niemiec i odrodzeniu Rzeczpospolitej Polskiej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną