Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Reforma jak nie PiS-u

Tydzień w polityce

Tycząca szkolnictwa wyższego reforma Gowina, jeśli trafi do Sejmu, może być ewenementem – pierwszą ustawą rządową bronioną przez opozycję przed posłami obozu PiS.

Poglądy stanowią duży problem tych, którzy zmieniają sojuszników politycznych. Czy trzymać się dawnych przekonań i zachować wierność sobie, czy zmieniać je tak, by pasowały do nowej partii? Minister Gowin znalazł się w takiej pułapce. Wyszedł z PO, bo nie mógł realizować swoich aspiracji, ale okazuje się, że teraz nie jest w stanie dopasować swoich pomysłów do nowego otoczenia. Dobrym przykładem jest projekt reformy nauki i szkolnictwa wyższego. I to właśnie ta reforma ucierpi najbardziej.

Ogłoszony przez ministra Gowina projekt reformy stał się okazją do zademonstrowania przez polityków PiS niechęci wobec wicepremiera. I zamiast rozmawiać o proponowanych rozwiązaniach, o nauce, media zastanawiały się, na ile wicepremierowi utarto nosa, jak silnie go upokorzono. Krytykę wiązano z poparciem przez Gowina weta prezydenta Dudy.

Dziś mamy ciekawy dokument i ważne pomysły, ale już wiadomo, że projekt będzie zasadniczo zmieniony na różnych etapach. Zmiany zostaną dokonane w trakcie konsultacji prowadzonych w samym rządzie. Każdy minister dołoży swoje pięć groszy, tym chętniej, że poszedł sygnał od ważnych polityków PiS, że można reformę krytykować i zmieniać. PiS stał murem za złą i niepotrzebną reformą edukacji minister Zalewskiej, ale teraz w Sejmie posłowie PiS ochoczo zaczną przerabiać ustawę Gowina, „Konstytucję dla nauki”, jak dumnie nazwał on swój dokument. I reformę czeka los podobny do tego, jaki polskiej konstytucji zgotował PiS. Reforma Gowina jest bowiem zaprzeczeniem logiki i sposobu wprowadzania zmian przez rząd PiS.

Reformy, czy – jak mówi opozycja – deformy PiS, burzą to, co dotychczas zrobiły rządy III RP. Często bez potrzeby, tylko po to, by było odwrotnie, by pokazać, że dotychczasowe przemiany w Polsce były złe.

Polityka 39.2017 (3129) z dnia 26.09.2017; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Reforma jak nie PiS-u"
Reklama