Brutalna pacyfikacja protestu w Puszczy Białowieskiej. Jak długo wytrzymają aktywiści?
Protestujący alarmują, że strażnicy leśni działają z niespotykaną wcześniej brutalnością. Kaleczą, przyciskają, wleką i biją.
W środę pół setki osób z kilku krajów blokowało jednocześnie w trzech punktach Puszczy Białowieskiej.
Obóz dla Puszczy/Facebook

W środę pół setki osób z kilku krajów blokowało jednocześnie w trzech punktach Puszczy Białowieskiej.

Wszyscy mamy zaciągnięty prawdziwy dług wdzięczności wobec niezłomnych obrońców Puszczy Białowieskiej – mówił w niedzielę Stanisław Łubieński, gdy odbierał nagrodę literacką Nike Czytelników. Dyplom, przyznany za eseistyczny tom „Dwanaście srok za ogon” (nominowany wcześniej do Paszportu POLITYKI), chciałby przekazać na aukcję, z której dochód wsparłby aktywistów z Obozu dla Puszczy, organizacji blokującej prace leśne prowadzone w Puszczy Białowieskiej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną