Odrzucając uchwałę dotyczącą jubileuszu reformacji, Sejm się skompromitował
Sejm odrzucił uchwałę dotyczącą uczczenia jubileuszu reformacji. To zła wiadomość dla ewangelików.
Krzysztof Białoskórski/Sejm

Sejm odrzucił uchwałę dotyczącą uczczenia jubileuszu reformacji. To zła wiadomość dla ewangelików.

Decyzja Sejmu wywołała lawinę komentarzy pisanych przez wielu ewangelików w mediach społecznościowych. Ktoś napisał: „Mamy luterański wiral”. Informacje o odrzuceniu projektu uchwały zaczęły się wśród współwyznawców rozprzestrzeniać błyskawicznie.

Reakcja Kościołów ewangelickich na decyzję Sejmu

Pojawiła się reakcja trzech biskupów Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego (Luterańskiego), Kościoła Ewangelicko-Reformowanego i Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego. List otwarty podpisany przez tych biskupów został jednomyślnie przyjęty przez konsystorze tych Kościołów, które są najwyższą władzą wykonawczą i składają się zarówno z osób duchownych, jak i świeckich.

„Z rozczarowaniem przyjęliśmy przebieg debaty nad projektem uchwały upamiętniającej Jubileusz 500 lat Reformacji, która miała miejsce podczas obrad Sejmu 14 grudnia 2017 r. Nie chcemy, aby w ten sposób dyskutowano o dziedzictwie Reformacji w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej!” – napisali biskupi.

Zwracają się z prośbą o wycofanie wniosków. Wcześniej w liście otwartym dziękują za inicjatywę klubom PSL i Nowoczesna, Konwentowi Seniorów Sejmu, a także prezydentowi Andrzejowi Dudzie, który objął patronatem obchody centralne, Senatowi za uchwałę z lutego i sejmikom trzech województw za uchwały i rezolucje reformacyjne. Podziękowania skierowane są także do Kościoła rzymskokatolickiego, który uczestniczył w obchodach. Papież wziął udział w jubileuszu na poziomie ogólnoświatowym, natomiast prymas Wojciech Polak nie tylko był członkiem komitetu honorowego obchodów, ale brał również udział w kilku nabożeństwach z okazji 500-lecia.

Na tym tle wspomnianych 12 słów posłanki Anny Sierakowskiej, inne reakcje sejmowe i sama decyzja Sejmu są niezrozumiałe i bolesne. To po prostu kompromitacja Sejmu, którego członkowie mogą mieć inne poglądy religijne, ale powinni posiadać stosowną wiedzę, która pozwoliłaby zobaczyć i zauważyć wkład protestantów w życie społeczne, naukowe i gospodarcze Polski. Wiedza to jedno, a drugie to elementarna kultura i takt – polityczny oraz społeczny. O spadającym poziomie tolerancji i szacunku do „innych” nie ma już co wspominać.

„Adwent i święta Bożego Narodzenia są dla nas, chrześcijan, okresem szczególnym, w którym orędzie biblijne przypomina o wcieleniu Jezusa Chrystusa, zbawiciela niosącego boży pokój wszystkim ludziom dobrej woli. Niechaj Jego przesłanie będzie dla nas wszystkich przykładem do naśladowania” – kończą swój list ewangeliccy biskupi.

Jestem dumny z listu biskupów ewangelickich. Pokazuje, że w reformacji nie chodzi o politykę, uchwały, rezolucje, ale o codzienność zbawienia, żmudne poszukiwanie sposobu naśladowania Jezusa Chrystusa i wczytywanie się w głos ewangelii. Amen.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj