Kraj

Poobijany premier

Wizerunkowe kłopoty Mateusza Morawieckiego

Morawiecki musi się trochę wymyślić na nowo, bo towarzysząca jego powołaniu koncepcja deradykalizacji PiS wzięła w łeb. Morawiecki musi się trochę wymyślić na nowo, bo towarzysząca jego powołaniu koncepcja deradykalizacji PiS wzięła w łeb. Jarosław Praszkiewicz / Forum
Tak się dziwnie plotą losy polityków, że po monachijskiej wpadce światowego Mateusza Morawieckiego wielu członków PiS zatęskniło za swojską Beatą Szydło.
W Brukseli są nawet tacy, którzy chcą wierzyć, że Morawiecki zgodnie z unijnym zwyczajem szuka kompromisu.Yves Herman/Reuters/Forum W Brukseli są nawet tacy, którzy chcą wierzyć, że Morawiecki zgodnie z unijnym zwyczajem szuka kompromisu.

Paradoks polega na tym, że premier miał, m.in. dzięki znajomości angielskiego, wzmacniać naszą soft power na arenie międzynarodowej, a to właśnie angielszczyzna premierowi zaszkodziła. W świat poszło, że Morawiecki mówił o polskich i żydowskich sprawcach Holokaustu, gdy odpowiadał na pytanie dziennikarza o nową ustawę o IPN.

Jako polityk jest mniej dojrzały niż Szydło. Zgubiła go pewność siebie – uważa posłanka PiS. A polityk z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego dodaje: – Usnął w nim polityk, a obudził się publicysta.

Polityka 11.2018 (3152) z dnia 13.03.2018; Polityka; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Poobijany premier"

Czytaj także

Społeczeństwo

Emeryci na psychotropach

Potrafią wyłudzać recepty, tłumaczyć, że od leków, które nie uzależniają, mają alergię. I dlatego muszą brać psychotropy. A psychiatrzy przyznają: rekordziści potrafią brać je przez kilka lat.

Katarzyna Kaczorowska
26.09.2020