Kraj

Marszałek niedostępny nocą, a służby mundurowe już tak

Sejmu nie można zwiedzać nocą. Sejmu nie można zwiedzać nocą. KŻ / Polityka
Wyjątkowo ciekawie zapowiada się w tym roku Noc Muzeów ze służbami mundurowymi. Sejm wyłączył się z tej imprezy.

O tym, że działalność tych służb nabiera rozmachu, będą się mogli przekonać wszyscy, którzy zdecydują się odwiedzić gmach MSWiA. Organizatorzy zapowiadają, że będzie można z bliska obejrzeć sprzęt służb mundurowych, dowiedzieć się, jak wygląda praca strażaka, policjanta, jakie wymagania trzeba spełnić, aby wstąpić w szeregi poszczególnych formacji, a nawet wsiąść do policyjnych radiowozów, z których, miejmy nadzieję, będzie można następnie bez przeszkód wysiąść.

Przebierz się za funkcjonariusza

Sporą atrakcją ma być możliwość przebrania się chętnych w strój funkcjonariusza służb mundurowych. Organizatorzy w tym roku jeszcze nie obiecują, że osoby przebrane za funkcjonariuszy będą mogły uczestniczyć w jakiejś akcji, ale deklarują, że są otwarte na zwiedzających, dlatego w przyszłym roku – kto wie.

Sejm zamknięty dla zwiedzających

Niestety podobnej otwartości zabrakło Sejmowi, który ogłosił, że w tym roku z przyczyn organizacyjnych nie weźmie udziału w Nocy Muzeów. Trudno się zresztą temu dziwić, gdyż w przeciwieństwie do rosnącej aktywności służb mundurowych aktywność Sejmu słabnie i mówi się, że niedługo marszałek Kuchciński ostatecznie zakończy jego działalność.

Posiedzeń plenarnych jest obecnie tyle co kot napłakał, posłowie w Sejmie bywają rzadko, a po opuszczonych przez nich korytarzach wałęsają się osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie.

W tej sytuacji ci, którzy pragnęli zwiedzić Sejm, aby zobaczyć, czy to możliwe, że ktoś taki jak marszałek Kuchciński istnieje naprawdę i dowiedzieć się, jakie wymagania trzeba spełnić, żeby nim być, a może nawet się za niego przebrać i pobawić się jego laską, będą musieli obejść się smakiem.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Kraśnik i inne strefy wolne of LGBT

Rok temu ostentacyjnie wprowadzali „strefy wolne od ideologii LGBT”. Teraz Europa sprawdza, czy polskie samorządy głosujące za strefami łamały prawa człowieka. Tymczasem straszenie gejami trwa w najlepsze. Andrzej Duda kusi wyborców obietnicą obrony dzieci przed LGBT. Zrobi to w ramach zobowiązania, które nazwał Kartą Rodziny.

Marcin Kołodziejczyk
18.06.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną