Kraj

Książka piękna i smutna

Podatność na teorie spiskowe tkwi w naszej naturze.

Czytałem maszynopis. Byłem zafascynowany. Pasjonująca opowieść, bogata i ciekawa faktografia, wrażliwy temat. I nagle okazuje się, że dla swojej książki „Polski Petersburg – rosyjska Warszawa” nie może Dmitrij Strelnikoff znaleźć wydawcy. Większość nawet nie odpowiada na listy. Nie będę przypominał, że Strelnikoff kurze spod ogona nie wypadł. Szereg sukcesów literackich, jedna z książek zaaranżowana do teatru i z powodzeniem wystawiona, szeroka publicystyka... A tutaj nagle takie dziwne, omal cenzuralne milczenie.

Polityka 25.2018 (3165) z dnia 19.06.2018; Felietony; s. 96

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019