Kraj

Wojna sumienia z równością

Zasłona z sumienia

Pikieta przed siedzibą Sądu Najwyższego na rzecz równości praw mniejszości. Pikieta przed siedzibą Sądu Najwyższego na rzecz równości praw mniejszości. Tomasz Gzell / PAP
Przed Sądem Najwyższym zakończyła się pierwsza w Polsce sprawa o dyskryminację ze względu na orientację seksualną – jak chcą jedni, albo o wolność sumienia – jak chcą inni. To może być początek nowej batalii o zasięg klauzuli sumienia.
Przed Sądem Najwyższym w Kolorado manifestowali obrońcy piekarza, który odmówił zrobienia tortu na homoseksualny ślub.Tom Williams/Getty Images Przed Sądem Najwyższym w Kolorado manifestowali obrońcy piekarza, który odmówił zrobienia tortu na homoseksualny ślub.

W sprawę zaangażowali się po jednej stronie Kampania przeciw Homofobii i rzecznik praw obywatelskich, a po drugiej – prokurator generalny Zbigniew Ziobro i Fundacja Ordo Iuris. Sąd Najwyższy wydał wyrok salomonowy. Uznał, że łódzki drukarz słusznie został uznany za winnego wykroczenia, gdy odmówił wydrukowania logo i nazwy organizacji LGBT Biznes Forum. Obrońcy równości dostali więc potwierdzenie, że dyskryminacyjne poglądy nie dają prawa do sprzeciwu sumienia w usługach. Ale obrońcy sumienia dostali potwierdzenie, że sumienie może, w pewnych okolicznościach, usprawiedliwiać odmowę wykonania usługi.

Polityka 25.2018 (3165) z dnia 19.06.2018; Polityka; s. 25
Oryginalny tytuł tekstu: "Wojna sumienia z równością"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020