Sąd Najwyższy w matni

Lewe prawo
Jak będzie przebiegał i czym się zakończy kryzys w Sądzie Najwyższym i całym wymiarze sprawiedliwości spowodowany politycznym skokiem PiS na trzecią władzę?
Warszawa, 4 lipca 2018 r., protest przeciw niekonstytucyjnym zmianom w sądownictwie.
Piotr Małecki/Polityka

Warszawa, 4 lipca 2018 r., protest przeciw niekonstytucyjnym zmianom w sądownictwie.

Obywatelski nacisk zadziałał: Komisja Europejska podjęła procedurę zmierzającą do zaskarżenia ustawy o Sądzie Najwyższym do Trybunału Sprawiedliwości (choć nie wstrzyma to już „wycinki” sędziów SN). Sędziowie Sądu Najwyższego stawili opór bezprawnemu pozbawieniu urzędu Pierwszej Prezes SN. O obronie Sądu Najwyższego doniosły media w całej Europie, a czwartego lipca „New York Times” zrobił z nich czołówkę ilustrowaną zdjęciem demonstracji pod Sądem Najwyższym.

Sędziowie poczuli swoją władzę i związaną z nią odpowiedzialność.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj