Kraj

Plaża nad Sanem

Przy-PISy Redaktora Naczelnego

Jerzy Baczyński Jerzy Baczyński Polityka
POLITYKA jest już jednym z ostatnich czasopism (ostatnim?), które chcą opowiadać o całej rzeczywistości dookoła.

Mamy przykre wrażenie dysonansu: po wydarzeniach ostatnich tygodni coraz bardziej obawiamy się otwartego konfliktu społecznego, trudnej do odwrócenia dewastacji państwa, zbieramy kolejne dowody opresji ze strony aparatu władzy, ale przecież życie się toczy jakby nigdy nic. Jest gorące lato, wakacje, pełne puby, bary, deptaki, odbywają się festiwale, koncerty. W sumie jest OK. Jasne, są też pożary, sinice, burze, także uliczne demonstracje, ale „dajcie spokój, ile można o tej polityce”.

Polityka 31.2018 (3171) z dnia 31.07.2018; Przy-PISy Naczelnego; s. 5
Oryginalny tytuł tekstu: "Plaża nad Sanem"

Czytaj także

Społeczeństwo

Zagoniona klasa średnia

Rozmowa z socjologiem prof. Arkadiuszem Karwackim o sfrustrowanej klasie średniej, przekonanej, że coraz więcej pracuje i coraz mniej z tego ma.

Martyna Bunda
12.01.2020