Kraj

Pan mecenas z Nowogrodzkiej

Jarosław Kaczyński: obrońca opozycji

Mec. Jarosław Kaczyński Mec. Jarosław Kaczyński Leszek Zych / Polityka
Rozmowa z mec. Jarosławem Kaczyńskim, obrońcą w procesach politycznych, o sposobach nękania opozycji i o tym, co go łączy z prezesem PiS.
„Działania policji od bardzo miękkich zaczynają przechodzić do takich, które są charakterystyczne dla państw totalitarnych. Coraz bliżej nam do Rosji czy Białorusi niż do Europy Zachodniej”. Na zdjęciu demonstracja pod Sejmem, 19 lipca 2018 r.Agata Grzybowska/Agencja Gazeta „Działania policji od bardzo miękkich zaczynają przechodzić do takich, które są charakterystyczne dla państw totalitarnych. Coraz bliżej nam do Rosji czy Białorusi niż do Europy Zachodniej”. Na zdjęciu demonstracja pod Sejmem, 19 lipca 2018 r.

JOANNA PODGÓRSKA: – W ile spraw związanych z opozycją jest pan zaangażowany?
JAROSŁAW KACZYŃSKI: – Przestałem już liczyć. Będzie ich pewnie około 20. Są to sprawy opozycji sejmowej i ulicznej. Jedna z najświeższych dotyczy posła Nowoczesnej Piotra Misiło, który został pozwany za naruszenie dóbr osobistych Bartłomieja Misiewicza.

Co konkretnie zrobił?
Nic. Pan Misiewicz twierdzi, że poseł Misiło zniesławił go poprzez twierdzenie, że kupował narkotyki za pieniądze ze służbowej karty kredytowej Ministerstwa Obrony Narodowej.

Polityka 32.2018 (3172) z dnia 07.08.2018; Polityka; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Pan mecenas z Nowogrodzkiej"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021