Kraj

Czas idiotów

Z życia sfer

Zdaniem moich rozmówców to dobrze, że Polska stała się krajem przyjaznym dla idiotów.

„Kiedy brzuch jest pełny, budzą się idioci”, postraszył w „Gazecie Wyborczej” prof. Marek Belka. Jego zdaniem w Polsce i na świecie nastał „czas idiotów”. Udałem się na krótki spacer, żeby skonfrontować tę tezę z rzeczywistością.

Na pierwszego idiotę natknąłem się zaraz po wyjściu z bramy. Dyskutował żywo z dwoma innymi idiotami o tym, czy da się zrozumieć świat.

– Moja ocena jest taka, że nie da się. Świat w wielu sprawach oszalał, czego najlepszym dowodem jest wiara w uzdrowicielską moc szczepionek albo w to, że człowiek pochodzi od małpy – tłumaczył.

Polityka 32.2018 (3172) z dnia 07.08.2018; Felietony; s. 5
Oryginalny tytuł tekstu: "Czas idiotów"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Dramat zwierząt w przygranicznej strefie

Nikt naprawdę nie wie, ile zwierząt ginie na granicy polsko-białoruskiej. Ani też jak będą się rozmnażać, gdy ich ścieżki godowe zostaną przecięte murem. Ani na jakich zasadach strzelać będą w tym rejonie myśliwi, którzy już się szykują „na granicę”.

Agnieszka Sowa
25.10.2021